Pn-Sob 6.30, 8.30 i 18.00
Niedz. 700 8301000113013001800
+48 531 914 917
Kancelaria
ul. Stary Rynek 18
06-500 Mława

Krzyż

metropolitalny

 

Krzyz metropolitalny

Krzyż metropolitalny (z dwiema poprzecznymi belkami, z których górna jest krótsza, noszony niegdyś przez patriarchów i arcybiskupów) z umieszczonymi na nim siedmioma krzyżykami i osiemnastoma literami, nazywany jest „krzyżem morowym” lub „karawaką”.

To zapomniane dziś słowo jest spolszczoną wersją nazwy hiszpańskiego miasta Caravaca w diecezji Cartagena, prowincja Murcia. W tamtejszym sanktuarium od I połowy XIII wieku czczona była relikwia Krzyża Świętego, przywieziona do Hiszpanii z Jerozolimy z wyprawy krzyżowej. Relikwiarz miał formę pektorału z dwiema poprzecznymi belkami o wymiarach ok. 10 na 8 cm, a zbudowany był ze srebra, złota i przezroczystego górskiego kryształu, przez który można było zobaczyć cząstkę Krzyża. Według licznych podań należał do patriarchy jerozolimskiego Roberta. Cenny przedmiot został skradziony w czasie hiszpańskiej wojny domowej.

Kult podwójnego krzyża – karawaki – szybko rozprzestrzenił się w Hiszpanii i Portugalii. Okazał się skuteczną obroną przez żywiołami i kataklizmami. Umieszczano karawaki na kościelnych dzwonach i drzwiach domów. Zanurzano w wodach, aby uchronić się przed powodzią. Jezuici, którzy zawieźli podwójny krzyż do Ameryki Południowej relacjonowali jego skuteczność w nawracaniu Indian. Jednak najbardziej potęga modlitwy przy karawace dała się poznać w czasie zarazy. Chętnie stawiano podwójne krzyże morowe w parafiach i modlono o oddalenie epidemii. Karawaki noszono także na szyi. Czynili tak Ojcowie Soboru Trydenckiego (1545 - 1563). Biskupi uczestniczący w soborze, po powrocie do swoich diecezji rozpowszechnili w całej Europie używanie podwójnych krzyży i modlitw św. Zachariasza (Zacharego), Biskupa Jerozolimy, których pierwsze litery są umieszczone na karawace.

W Polsce karawaki były szczególnie popularne w XVI i XVII wieku. Obecny czas pandemii jest okazją, aby poznać na nowo i powrócić do pobożnej tradycji uciekania się pod opiekę Krzyża Świętego, na którym zawisło Zbawienie świata. Żadna zaraza nie jest tak wyniszczająca jak zaraza grzechu. Niech modlitewna kontemplacja morowego krzyża pomoże nam odzyskać czyste sumienia i serca odważne w wyznawaniu wiary, której tak bardzo potrzeba w dzisiejszym doświadczeniu kruchości ludzkiego życia.

 

Modlitwa św. Zachariasza, Biskupa Jerozolimy, na czas zarazy:

(pierwsze litery poszczególnych wersów umieszczone są na krzyżu; jeśli werset rozpoczyna się znakiem „” wykonujemy znak krzyża)

Krzyżu Chrystusa, ocal mnie.

Cześć dla domu Twojego niech mnie wyzwoli.

Krzyż zwycięża, Krzyż króluje, Krzyż panuje. Przez znak Krzyża zachowaj mnie, Panie, od tej zarazy.

Boże, Boże mój, oddal zarazę ode mnie i od tego miejsca i ocal mnie.

W Twoje ręce, Panie, powierzam ducha mojego, moje serce i ciało.

Przed niebiosami i ziemią był Bóg, który ma moc wyzwolenia mnie od tej zarazy.

Krzyż Chrystusa ma moc wypędzenia zarazy z tego miejsca i z mojego ciała.

Dobrze jest oczekiwać pomocy Bożej w milczeniu, aby Pan oddalił ode mnie zarazę.

Nakłonię swe serce do zachowywania Twoich napomnień i nie zbłądzę, bo Ciebie wezwałem.

Zazdrościłem niegodziwym i widziałem pomyślność grzeszników, lecz w Tobie miałem nadzieję.

Krzyż Chrystusa niech przepędzi demony, niech oddali morowe powietrze i zarazę.

Ja jestem Twoim zbawieniem, mówi Pan, wzywaj Mnie, a ja Cię wysłucham i uwolnię cię od tej zarazy.

Głębia przyzywa głębię, Ty słowem swoim wypędziłeś demony. Ocal i mnie od tej zarazy.

Błogosławiony mąż, który ufa w Panu i nie zważa na marności i na złudne szaleństwa.

Krzyż Chrystusa, który wcześniej był hańbą i obrazą, teraz w chwale i wysokości niech mi będzie zbawieniem i niech wypędzi stąd diabła i morowe powietrze, a z mego ciała chorobę.

Cześć dla chwały Bożej niech mnie nawróci, nim umrę, i niech w Imię Twoje zbawi mnie od tej zarazy.

Znak Krzyża niech wyzwoli Lud Boży i ocali od zarazy tych, którzy mu ufają.

Czy wrócisz do Pana, ludu głupi i szalony? Wypełnij swoje śluby, składając Mu ofiarę chwały i wiary, ponieważ jest w Jego mocy wyzwolić to miejsce i mnie od zarazy. Nie zawiodą się ci, co w Nim pokładają ufność.

Gdybym Ci nie błogosławił, niech mi raczej język utknie w gardle i krtani. Ocal mających nadzieję w Tobie. Tobie zawierzam, Boże. Ocal mnie od tej zarazy i ocal to miejsce, w którym wzywamy Twojego imienia.

W chwili Twojej śmierci, Panie, Boże mój, ciemności zasłoniły całą ziemię. Uczyń zatem moc diabła słabą i stłumioną. Przybyłeś tu, Synu Boga Żywego, by zniweczyć dzieła Szatana. Oczyść mocą Twoją to miejsce z zarazy i sługę Twojego zachowaj od choroby. Niech skażone powietrze odejdzie ode mnie w zewnętrzne ciemności.

Krzyżu Chrystusa, broń nas, odpędź z tego miejsca zarazę i wyzwól sługę Twojego z tej choroby, ponieważ jesteś łaskawy i litościwy, pełen miłosierdzia i prawdy.

Błogosławiony ten, kto nie podąża za marnościami i złudnymi głupstwami. W trudnej chwili Pan go ocali. Panie, Tobie zaufałem, wyzwól mnie od tej zarazy.

Bóg dał mi schronienie. Ponieważ Ci zaufałem, uchroń mnie od zarazy.

Spójrz na mnie, Panie Boże mój, Adonai, ze świętego miejsca majestatu Twego, zlituj się nade mną i przez wzgląd na Twoje miłosierdzie wyzwól mnie z tej zarazy.

Ty jesteś moim zbawieniem. Ulecz mnie, a będę uzdrowiony, zbaw mnie, a będę ocalony.

Ojcze nasz…

Pod Twoją obronę…

3 x Chwała Ojcu…

 

DEKORACJA GROBU PAŃSKIEGO

A.D. 2021

w parafii św. Stanisława BM w Mławie

w drugim roku pandemii koronawirusa

 

© Copyright 2021 Parafia św. Stanisława BM w Mławie.
All Rights Reserved.